Panie, po co panu ten blog?

Nie wiem, serio. Zawsze lubiłem coś tam skrobać, czy to o grach, czy to o dobrych trunkach, czy to o jedzeniu. Tylko na forach dyskusyjnych, jakoś z facebookiem się nie polubiłem na tyle żeby się tam uzewnętzniać. Aaaaa, kiedyś to nawet o rybkach i akwariach na usenecie za czasów studenckich pisałem gorliwie i namiętnie (pl.rec.akwarium na zawsze w sercu).

W sumie to ten blog jest po pierwsze dla mnie samego, żeby sobie odkopać wspomnienia po roku czy dwóch i sprawdzić co się działo. I jeszcze dla wąskiej grupy znajomych, z których jeden kiedyś powiedział: „Tak opowiadasz o tych winach i jedzeniu, to skrobnij coś w ładniejszej formie żebym sobie poczytał”.

Proszę bardzo. Blog od Sasa do Lasa – o winie, jedzeniu i grach (na które mam coraz mniej czasu). Może o czymś jeszcze?

A coś o mnie? Nie będę wymyślał frazesów bo nie mam talentów i skromny ze mnie chłop. Pan Michał, 33 lata, pracuje w korporacji i nie narzeka. Szczęśliwie żonaty od dość dawna, ojciec jednego kota ;), fan dobrych gier, win (nawet tych gorszych), piw (tylko tych lepszych), jedzenia, książek, seriali i cięższego grania. Kocha Maderę i chętnie by tam zamieszkał.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s